uroki komunikacji nieporadnej
Blog > Komentarze do wpisu
agory strzał w stopę. w dłoń.

przepraszam co wrażliwszych, że to zamieszczam, ale czegoś takiego nie mogłem pominąć milczeniem.

gdy to zobaczyłem, nie mogłem zdecydować, czy mam się schować pod kierownicą prowadzonego samochodu, czy może zwrócić śniadanie na kokpit, a może uciekać z kabiny, zwinięty skurczem empatycznego bólu.

w każdym razie od razu wiedziałem: na pewno nie kupować najbliższej gazety wyborczej.

oto dzieło Agory:

piątek, 06 czerwca 2008, vontrompka

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/08/11 23:24:31
Zaraz rzygnę...